Postawiłam sobie ambitny cel: W 5 dni zarobić na podróż do Nowej Zelandii
Na tym spotkaniu poznasz mój proces, jak udało mi się osiągnąć mój cel i pokażę Ci prawdziwe liczby z moich reklam, powiem ile wydałam na to przedsięwzięcie i jakie są z tego ukryte korzyści.
Prelegenci

Proces ten pozwala mi zarabiać konkretne pieniądze bez ukrywania cenników i czekania na „lajki”. Dowiesz się też, jak ten sam system pozwolił mi wygenerować 120 000 zł przychodu w najcięższym sezonie świątecznym.

Zapisz się teraz
i naucz się, jak możesz zdobywać klientów, nie oddając duszy social mediom.
Agenda
Plan naszego spotkania:
Konkrety zamiast inspiracji.
Analiza Case Study (35 000 zł w 5 dni)
Pokażę Ci mój arkusz, liczby i harmonogram sesji wielkanocnych.
Koniec z „ceną na priv”
Dlaczego transparentność to Twoja największa przewaga konkurencyjna.
System bez social mediów
jak mądrze tworzyć bazę zainteresowanych klientów, zamiast gonić za ilością niewartościowych followersów i zasięgów
Matematyka maratonów świątecznych
Jak przeskalować system, by celować w 120 000 zł przychodu.
Rola produktu w zysku (Goście z nPhoto)
Eksperci pokażą, jak fizyczne produkty podbijają marżę bez Twojej dodatkowej pracy.

Twój Prowadzący
Zaczęło się od odważnego kroku w nieznane.
Moja droga nie była prosta. Kiedy rzuciłam etat i szukałam nowej ścieżki, banki nie chciały słyszeć o kredycie. Nie poddałam się – dzięki determinacji pozyskałam 4 pożyczki unijne, które zainwestowałam w lokale usługowe. To one zbudowały mój fundament i dochód pasywny.
Kiedy w 2020 roku wyciągnęłam z szafy zakurzony aparat, miałam już ten spokój. Zaczynałam niewinnie – od pytania: „Ile sesji muszę zrobić, żeby ten nowy aparat bezlusterkowy mi się zwrócił?”. Moim pierwszym celem był po prostu jeden klient miesięcznie.
Do mojego studia zapraszam legendy jak Tomasz Tomaszewski, Ewa Miketa, MKSłowińcy, Monika Serek, Mariola Glajcar czy Damian Drewniak. Bo uważam, że jak się uczyć, to od specjalistów.
Dziś fotografia to dla mnie system 3 dużych sezonów w roku, z których ten świąteczny potrafi wygenerować 120 000 zł przychodu. Nie osiadam na laurach – dywersyfikuję działania (m.in. piszę i realizuję dotacje na nowe projekty, realizuję fotopotkania, udzielam się charytatywnie współpracując z Fundacjami). To mi daje energię do nauki nowych technologii i pozwala lepiej uczyć innych, jak stać się fotoprzedsiębiorcą.
6-cyfrowe
Kampanie sprzedażowe
250+
Opinii moich klientów
2015
Otwarcie działalności

Case Study
System, który sfinansował moją podróż(i może sfinansować Twoją)
Nie znoszę rutyny, dlatego co roku stawiam sobie coraz większe wyzwania. Selekcjonuję pomysły i angażuję się tylko w te, które dają mi najwięcej satysfakcji. Stale szukam nowości i uczę się nowych rzeczy – to mój sposób na to, by karmić swoją artystyczną wrażliwość i nigdy nie pozwolić jej na nudę.
System, który pracuje za mnie przy każdej ofercie którą tworzę dla moich klientów:
Moc powtarzalnego systemu
Projektujesz go raz, a dobrze. Każdy kolejny sezon to po prostu uruchomienie gotowej machiny i działanie na stworzonych wcześniej szablonach – bez wymyślania koła na nowo.
Prawo do bycia niewidzialnym
Nie musisz całkowicie znikać z social mediów, ale wchodzisz tam na własnych warunkach. Pokazujesz się wtedy, kiedy masz na to ochotę lub startujesz ze sprzedażą. Bez presji, bez walki z algorytmami i ucinanymi zasięgami.
Głęboki psychiczny spokój
Uwalniasz się od przymusu bycia ciągle online. Twój biznes działa stabilnie w tle, a Ty zyskujesz czystą głowę i przestrzeń na to, co ważne – bez ciągłego lęku i toksycznego porównywania się z innymi.
120 000 zł przychodu
Ten sam model pozwala mi wykręcić takie liczby w najcięższym sezonie świątecznym.
Na webinarze rozłożę go na czynniki pierwsze.
Bez tabu i bez owijania w bawełnę.